SBL ma receptę na kryzys
2010-03-05 12:23
Śląska spółka walczy o utrzymanie rentowności i poprawę przychodów. Planuje też inwestycje.
Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjnych SBL-Żelbet z Mikołowa, Gazela Biznesu 2008 r., specjalizujące się w wykonawstwie kompleksowych robót budowlanych, a zwłaszcza mostowych, zaciska pasa.
— Odczuliśmy spowolnienie gospodarcze. Efektem tego była znacznie większa konkurencja na przetargach — mówi Andrzej Labus, prezes SBL-Żelbet i właściciel 33 proc. udziałów firmy (pozostałe posiadają dwaj wspólnicy).
Zdaniem prezesa, część firm spoza budownictwa drogowo-mostowego próbuje obecnie swoich sił w branży, w której działa SBL-Żelbet.
— Jesteśmy średnią firmą na rynku zatrudniającą ponad 140 osób. Chcemy uczestniczyć przy realizacji dużych kontraktów mostowych jako podwykonawcy. Zamierzamy m.in. sięgnąć po tego typu prace na autostradach A4 i A1 — mówi Andrzej Labus.
Firma od lat współpracuje m.in. ze Strabagiem, Warbudem i Budimeksem, dla którego obecnie wykonuje roboty mostowe na węźle Pszczyna.
Więcej w piątkowym Pulsie Biznesu
dodaj komentarz
Z ostatniej chwili
USA: wzrost indeksu podpisanych umów kupna domów
Konsorcjum Mostostalu Warszawa ma kontrakt za 641 mln zł
Brytyjski premier dorabia sobie wynajmując dom
Prawie 4 mld zł z UE na autostrady A1 i A2
Nowi najemcy w Galerii Katowickiej

















Brak komentarzy